17 kwietnia 2014 , Imieniny: Anicety, Klary, Rudolfina
 
W aktualnym numerze:
  Wiadomości Sierakowickie -> Czytaj archiwalny numer 10 z dnia 2006-10-01
 






 

Józef Kos ukończył 106 lat!


Józef Kos ukończył 106 lat!

Nasz Dostojny Jubilat, najstarszy mieszkaniec gminy, województwa, a może i kraju, znowu dostarczył nam radości - 27 września obchodził swoje już 106. urodziny. Tego dnia, jak zwykle, w domu Jubilata zebrała się cała rodzina – pięć córek z wnukami i prawnukami, którzy wspólnie uczestniczyli we mszy św. odprawionej przez ks. proboszcza B. Dawickiego.

Następnego dnia, też już tradycyjnie, do Zacnego Jubilata wybrała się delegacja z Urzędu Gminy – pan wójt z zastępcą i pani kierownik USC oraz gość z województwa – prof. Brunon Synak, przewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego. Złożyli na ręce Jubilata bardzo okazałe kompozycje z kwiatów i pakunki z prezentami oraz wiele ciepłych słów z najserdeczniejszymi życzeniami.

W atmosferze prawdziwie staropolskiej gościnności czas upływał szybko, a wesołości dodawał towarzystwu koniak, którym Jubilat nie tylko poczęstował gości, ale sam co nieco kosztował. Pan Józef niemal bez zmian – pogodny, ciekawy spraw dziejących się w gminie, żartobliwie upominający, że nie pamiętamy o nim cały rok. Gdy dowiedział się, że profesor Synak pochodzi z Podjaz i jest synem tamtejszego przedwojennego młynarza, to rozpoczęło się wspominanie wspólnych znajomych; nazbierało ich się jakieś pół wsi, bo nasz Jubilat wiele ludzi stamtąd kiedyś znał i podkreślał, że młynarz w Podjazach mielił najlepszą mąkę. Naszemu wójtowi przypomniał, że niedługo „welowanie” – czyli wybory – i powiedział: „nie ma co kombinować, trzeba wybrać starego”.

Pod koniec gościny do Pana Józefa przyjechała ekipa telewizji gdańskiej. Nasz Senior bardzo swobodnie rozmawiał przed kamerą, a gdy usłyszał od kogoś życzenie, żeby się szykował do spotkania na 107 urodzinach, odpowiedział dowcipnie: „ To będzie wiele kosztowało!”.


br. Zbigniew Joskowski OFMConv.
Młodość ducha
Józefowi Kosowi

Wiatr czasu zrywa
dni z kalendarzy,
młodość porywa
z człowieczej twarzy…
ale nie może
ta zawierucha
wydrzeć z serc stworzeń
młodości ducha…

Ostróda, 23 sierpnia A.D. 2006

M. Dyczewska

Wersja do druku
Wyślij znajomemu

 

 
  Czytaj - Archiwum - Komentarze - Księga Gości - Kontakt
Wiadomosci Sierakowickie - R-net 2003
 
Czytaj Archiwum Komentarze Księga gości Kontakt