25 lipca 2014 , Imieniny: Jakuba, Krzysztofa, Walentyny
 
W aktualnym numerze:
  Wiadomości Sierakowickie -> Czytaj archiwalny numer 10 z dnia 2005-10-01
 






 

Mnie boli Polska – mówi Józef Kos


27 września ukończył 105 lat. Inne gazety piszą, że nasz Pan Józef jest najstarszym mieszkańcem Pomorza. Jednak nie tylko liczba przeżytych lat jest ważna; ważniejsze jest chyba, że jasno potrafi nadal myśleć, trzeźwo ocenia świat, w którym żyje i raduje otoczenie niezmiennym poczuciem humoru.
Gdy podczas tradycyjnych odwiedzin urodzinowych wójt zapytał Zacnego Jubilata, co go najbardziej boli – ten odpowiedział, że boli go Polska. Boli go, że w naszej Ojczyźnie ludzie odpowiedzialni za ten kraj ciągle się kłócą, że nie ma wśród nich jedności. I przypomina Pan Józef czasy odzyskania niepodległości, potem czas wojny z bolszewikami i okupację faszystowską, bo wtedy, w chwilach zagrożenia, potrafiliśmy zgodnie myśleć i działać. I to jest kłopot Pana Józefa, innych raczej nie ma.
Pod troskliwą opieką córek spędza czas na słuchaniu nowin, które znoszą odwiedzający go; gdy jest sam - słucha radia, a telewizji od kilku lat nie ogląda, bo wzrok ma słabszy. Lubi też przy słonecznej pogodzie być przewieziony na spacer i słuchać, co się w Sierakowicach nowego buduje. Czuje się tak dobrze, że lekarze go prawie nie odwiedzają; od czasu do czasu córki proszą doktora Tarasiuka o wizytę, żeby ojca profilaktycznie zbadał. Leków nie używa żadnych. Odżywia się też skromnie, chociaż w czasie, gdy przypadają Pana Józefa urodziny, dom przez kilka dni jest odwiedzany przez krewnych i znajomych, a stół ugina się od smakołyków. Jednej wszak rzeczy pilnuje – od lat dba, żeby podczas spotkania z wójtem napić się z nim odrobinę koniaku. Jako były mistrz szewski przy okazji podkreśla, że w latach 30. w Sierakowicach było siedmiu szewców, z których tylko troje piło, a Pan Józef do nich nie należał.
Gdy opowiadam naszemu długowiecznemu seniorowi, że napisano o nim w Internecie i wyjaśniam, że dzięki temu będą o nim czytali na całym świecie, Pan Józef kiwa ze zrozumiem głową i odpowiada: Jo, jo, ten swiat să tery zrobił môły. W ten sposób prosty kaszubski szewc powiedział, co uczeni powtarzają od lat, że planeta nasza staje się globalną wioską. Ciekawe, co nowego nam powie Pan Józef podczas kolejnych urodzin?
M. Dyczewska

Wersja do druku
Wyślij znajomemu

 

 
  Czytaj - Archiwum - Komentarze - Księga Gości - Kontakt
Wiadomosci Sierakowickie - R-net 2003
 
Czytaj Archiwum Komentarze Księga gości Kontakt